24 lutego 2014

Remont!
(ARCHIWUM)

WPIS Z ARCHIWUM POPRZEDNIEGO BLOGA

Akcję pod nazwą "Remont" uważamy za rozpoczęty. Osobisty w sobotę pozrywał wszystkie tapety - a dziś, po długich i niekończących się zakupach wzięliśmy się za dalszą pracę.
Dzisiejszy bilans prezentuje się następująco:
- wymyliśmy ściany po tapetach,
- przygotowaliśmy nowe kontakty,
- wymalowaliśmy sufit,
- zagipsowaliśmy wykute miejsca na kable i wszystkie ubytki,
- i co najważniejsze, ogarnęliśmy wszędzie obecny kurz i przeklęty pył, który dosłownoe był wszędzie.
Jutro bierzemy sie za ponowne malowanie sufitu, zagruntowanie i malowanie ścian oraz położenie podłogi. To znowu będzie długi dzień, jednak mam nadzieję, że dziś pośpię więcej jak dwie godziny.
Do napisania za jakiś czas.
P.s. Jutro w końcu otrzymamy Nasze zaproszenia ślubne!

5 komentarzy

  1. Życze powodzenia i wytrwałości. Wszechobecny kurz w czasie remontu to dla mnie najgorsza sprawa...jak o tym pomyśle, co mnie czeka to się załamuję.
    Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  2. No proszę, życzę powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Udanego i spokojnego remontu ;)

    zagubiona

    OdpowiedzUsuń
  4. Dużo się dzieje! Wytrwałości i cierpliwości życzę, ale praca we dwoje jest na pewno o wiele przyjemniejsza :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Remont kojarzy mi się ze zmęczeniem.. więc życzę Wam abyście byli w pełni sił do jego końca ;) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

TOP