22 czerwca 2014

Rodzinny weekend i plener ślubny
(ARCHIWUM)

WPIS Z ARCHIWUM POPRZEDNIEGO BLOGA

Niedzielny wieczór mija spokojnie. Po intensywnym, długim weekendzie nabieram sił przy ulubionych dźwiękach i smacznej herbacie. Długi weekend spędziliśmy w moim rodzinnym domu, z młodszym starszym bratem i jego rodziną. Spędziliśmy wspólnie świetny czas, pozarywaliśmy trochę noce, pograliśmy standardowo w kręgle na X-boxie. 



Natomiast w sobotę - te osoby, które obserwują mnie na Instagramie (klik) oraz na Facebooku (klik) - wiedzą, że wraz z mężem mieliśmy plener ślubny. Pogoda niestety była trochę kapryśna, ale mamy nadzieję, że efekty będą zadowalające. I choć po długim dniu byliśmy bardzo zmęczeni, to mieliśmy świetną zabawę. Oczywiście podczas robienia zdjęć mieliśmy najwięcej sobie do powiedzenia.
Dosłownie niedawno zdałam sobie sprawę z tego, że nie opowiedziałam Wam o najbardziej wyjątkowym prezencie ślubnym, który otrzymaliśmy w dniu naszego ślubu. Otóż jedenastoletnia córka mojego kuzyna, w tym ważnym dla nas dniu zaśpiewała dla Nas piosenkę. I choć piosenka, którą dla Nas wybrała należy do Ewy Farny, której piosenki dedykowane są znacznie młodszej grupie wiekowej, niż ta do której należę, to z przyjemnością do niej wracam. Przypominają mi się wtedy tamte emocje: ogromne wzruszenie, które do dziś powoduje, że w moich oczach pojawiają się łzy; obawy i stres K. przed zaśpiewaniem w obecności wszystkich gości, i to zaskoczenie, że w tak małym człowieku znajduje się taki potężny i piękny głos.



18 komentarzy

  1. Miło kolejny raz ubrać suknię ślubną dla tego samego mężczyzny, prawda? Też miałam plener później, dwa tygodnie po ślubie :) Fajne przeżycie, a pamiątka jeszcze lepsza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osobiście nie mogę się doczekać tego momentu, kiedy to będę mogła oglądać nasze zdjęcia zarówno ze ślubu jak i z pleneru! :) Miło było założyć po raz kolejny suknię, tym bardziej, że jest ona bardzo wygodna! :)

      Usuń
  2. Ja też miałam plener ślubny jakoś dwa tygodnie po ślubie, ponieważ pogoda była mniej więcej jak teraz. I również po całym dniu jeżdżenia, chodzenia, pozowania mimo radości było potworne zmęczenie.
    Prezent faktycznie bardzo wyjątkowy :) Nie dziwię się Tobie, że na wspomnienie o nim się wzruszasz, bo sama pewnie też bym się wzruszyła.

    Dobrej nocy życzę :*
    kobiecypamietnik.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że tak właśnie jest najlepiej - plener osobno. Człowiek bynajmniej się tak nie stresuje, czy aby na pewno ze wszystkim zdąży. A tak mogliśmy na to poświęcić ponad 5 godzin, co w dniu ślubu byłoby niemożliwe :)

      Usuń
  3. Nie miałam nigdy pleneru ślubnego, więc nie wiem, jak to jest. Kiedyś chyba w ogóle mniej było ślubnego zamieszania. Ale na pewno masz dzięki temu piękne zdjęcia. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się - kiedyś nie było tego całego zamieszania. Teraz ludzie nawet sobie robią sesje narzeczeńskie ;)

      Usuń
  4. Jestem pewna, że zdjęcia wyjdą magiczne i będziecie mieli piękną pamiątkę:)
    Co do prezentu ślubnego - właśnie takie szczere, od serca są najbardziej wzruszające.
    Bardzo ładny kubek na zdjęciu. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam taką ogromną nadzieję. Wybraliśmy łącznie cztery miejsca, gdzie mieliśmy robione zdjęcia i mam nadzieję, żę wyjdą ładne :)

      Usuń
  5. Zdjecia na pewno beda piekne. Ja plener niestety mialam tego samego dnia co slub, wiec nie stworzylismy nic orginalnego. Z reszta glowy do tego nie bylo. Marzy mi sie sesja rodzinna w plenerze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobają mi się sesje rodzinne - świetna pamiątka! :)

      Usuń
  6. Miłe są takie wspomnienia, bo one zostaną na zawsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow, fantastyczny prezent :)

    Jestem bardzo ciekawa jaki mieliście pomysł na plener :) Mam nadzieję, że nam się uda złapać trochę jesiennych kolorów w drugiej połowie października.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomysłu na plener nie było praktycznie żadnego ;) Szliśmy na żywioł :)

      Usuń
  8. Super prezent :) takie chyba zawsze wzruszają :)
    A i świetne zdjęcia :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo wyjątkowy i zawsze będę go pamiętać :)

      Usuń

TOP