16 września 2014

ZUPA MEKSYKAŃSKA
(ARCHIWUM)

WPIS Z ARCHIWUM POPRZEDNIEGO BLOGA

Ostatnio szukam nowych smaków i eksperymentuję w kuchni, dzięki temu na wczorajszy obiad ugotowałam po raz pierwszy zupę meksykańską. Czytałam wiele przepisów, lecz żaden nie pasował mi idealnie, więc stworzyłam swój własny przepis. Niestety nie wpisałam się do końca z tą zupą w pogodę, gdyż było ciepło, ale zupa należy raczej do tych rozgrzewających.



Do przygotowania zupy potrzebujemy:
- 300 gram szynki,
- 1 opakowanie słodkiej papryki,
- 1/2 opakowania ostrej papryki,
- puszka kukurydzy,
- puszka czerwonej fasoli,
- 4 pomidory (lub puszka pokrojonych pomidorów),
- dwie papryki,
- dwa ząbki czosnku,
- 1 łyżka natki selera,
- 1 łyżka natki pietruszki,
- sól do smaku.

Przygotowanie

W pierwszej kolejności kroimy mięso w kostkę, marynujemy i odstawiamy na około godzinę (nie jest to konieczne). Do swojej marynaty użyłam: paprykę słodką oraz ostrą, sól, pieprz kolorowy, a także odrobinę oleju z pestek winogron. Następnie grillowałam mięso na patelni z dwóch stron około 7 -10 minut. Zgrillowane mięso przekładamy do garnka dolewamy około 1 litr wody i zaczynamy dusić. W między czasie kroimy paprykę w paski, a pomidory w kostkę, Posiekaną paprykę podsmażamy na niewielkiej ilości oleju (używałam oleju z pestek winogron) z dodatkiem słodkiej i ostrej papryki wg uznania. Następnie dodajemy: paprykę, pomidory, kukurydzę, natkę selera i pietruszki do garnka, przeciskamy przez praskę czosnek. Całość zagotowujemy, gdy mięso będzie już miękkie dodajemy czerwoną fasolę i jeszcze przez chwilę gotujemy. W ten sposób ugotowaną zupę można jeszcze doprawić wg uznania.


A Wam zdarza się eksperymentować w kuchni?
*
Jestem też tutaj:

11 komentarzy

  1. ładnie wygląda ta zupka :D
    ja raczej nie eksperymentuję póki co ;) trzymam się twardo przepisów :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam takie smaki, idealnie się sprawdzą w okresie jesiennym. Na pewno jest rozgrzewająca :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda pysznie i pewnie smakuje jeszcze lepiej :)
    Ja uwielbiam gotować i często eksperymentuję, co nie zawsze odpowiada mojemu Mężowi, bo On eksperymentów nie lubi :)
    Ale zupkę na pewno przyrządzę, bo lubię takie smakowe klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
  4. o wow, może się skuszę, brzmi pysznie :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda pysznie. Wypróbuję ten przepis ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię takie pyszne jedzonko!!! Pycha!!!
    uściski

    OdpowiedzUsuń
  7. O ta zupa przypomina mi nieco chilli con carne :) Obiady to z głowy gotuje jak np. dziś polędwiczki z kurkami... Przy ciastach za to raczej trzymam się przepisów :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie się zdarza eksperymentować, ale ostatnio jakoś mam za mało czasu.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ostatnio zrobiłam podobną. Wszyscy się zajadali :-)

    PS. Przyjemne blogowe zmiany.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak mam czas i natchnienie, to mogę spędzić w kuchni i pół dnia :D wtedy eksperymentuję :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Zupa meksykańska to raczej nie moje klimaty, natomiast mój mężczyzna je uwielbia ;-) wiec napewno wykorzystam Twój przepis, myślę, że będzie miał miłą i pyszną niespodziankę :-)

    OdpowiedzUsuń

TOP