7 grudnia 2014

Świąteczny nastrój
(ARCHIWUM)

WPIS Z ARCHIWUM POPRZEDNIEGO BLOGA

Momentem, kiedy zaczynam oczekiwać Świąt Bożego Narodzenia jest czas robienia pierników. W całym domu unosi się zapach przypraw korzennych, które w moim odczuciu nadają specyficzny klimat nie tylko świętom, ale także całej zimie. Do tej pory pierniki robiłam z Najstarszą (klik), jednak w tym roku wraz z mężem wspólnie wyrobiliśmy ciasto i wycinaliśmy z niego pierniki, na Nasze pierwsze wspólne święta. 


W naszym mieszkaniu również powoli robi się świątecznie: powyjmowałam już poszewki na poduszki, o których wspominałam Wam wcześniej (klik), zrobiłam bombki z szyszek, w kuchni na grzejniku suszą się pomarańcze. Najchętniej lada dzień ubrałabym już choinkę, i cieszyła się przystrojonym drzewkiem. Niby to takie drobne rzeczy, ale powodują one, że w tej całej codzienności, kiedy to nie wszystko wychodzi tak jakbyśmy chcieli, najzwyczajniej w świecie umilają czas.



Image Map

17 komentarzy

  1. Też muszę pomalutku mieszkanie swiatecznie dekorowac :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wow :) super ciastka, jak w cukierni :)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie pierniczki też w planie i suszenie plasterków pomarańczy! Może jeszcze zrobię takie pomarańcze z wzorkami z goździków. Do ozdoby choinki użyję też gwiazdek anyżu ;-) Chociaż jeszcze nie wiem dokładnie jak...

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wiem dlaczego, ale u nas w domu nie robilo sie piernikow. Po raz pierwszy zdarzylo mi sie je przygotowywac z mama i siostrzenica dopiero kilka lat temu (gdy bylam juz grubo po dwudziestce). Osobiscie nie zachwycam sie ich smakiem, ale wspolne, rodzinne pieczenie bardzo mi sie podoba. Cudenka Wam wyszly.

    OdpowiedzUsuń
  5. mmmm...my póki co upiekliśmy guziki :)
    w tym roku Święta spędzimy w Polsce,ale mimo to czuć już w mieszkaniu świateczne zapachy...

    OdpowiedzUsuń
  6. Takie klimaty to ja uwielbiam! Piękne i na pewno bardzo smaczne!
    uściski

    OdpowiedzUsuń
  7. żadne inne słodycze czy ciastka tak bardzo mi się nie kojarzą ze świętami, jak takie właśnie pierniczki.

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne pierniczki :)
    I cudownie, że robiliście je razem :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ślicznie tu u ciebie! pozdrawiam i zapraszam do siebie http://handmade-with-love-by-klaudia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale urocze...a przy tym pewnie bardzo smaczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie świątecznie zrobi się po weekendzie, bo wtedy będę mieć więcej czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Już sobie wyobrażam ten zapach pierniczków :) Pięknie Ci wyszły :)
    Moja choinka cieszy oko już od soboty :)

    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  13. fajnie wygladają :)

    ja nie pierniczę, ale czasami robimy ciastka - fajna zabawa z dzieciakami :)
    Lubią wycinać - ale sa wtedy przejęte :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Już się nie mogę doczekać kiedy ja takie ciasteczka upiekę :D Twoje wyglądają przecudnie i smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń

TOP