7 marca 2015

Migawki lutego'15
(ARCHIWUM)

WPIS Z ARCHIWUM POPRZEDNIEGO BLOGA

Wiem, że to trochę późno na migawki, ale z powodów niezależnych ode mnie nie mogłam zrobić tego wcześniej - zresztą w dzisiejszym wpisie nie pojawi się zbyt wiele zdjęć. Pomimo zaplanowanego urlopu w drugiej połowie miesiąca, jakoś nie miałam czasu na pstrykanie zdjęć. Pochłonęło mnie przygotowywanie się do pewnego "projektu", w którym niedługo wezmę udział, do tego choroba męża, przygotowania do wyjazdu.









Dawno mnie tutaj nie było, jednak te osoby, które obserwują mnie na facebook'u wiedzą, że ostatniego dnia miesiąca doszło u mnie do pewnej kontuzji. Podczas niedzielnej wizyty na SOR-ze dowiedziałam się, że prawdopodobnie mam pękniętą panewkę. Wystraszyłam się, bo jak można podczas zwykłego obrócenia się zrobić sobie coś takiego ?! Z dnia na dzień było coraz gorzej i miałam coraz większe problemy z chodzeniem, więc ... zaprzyjaźniłam się z kulami, dzięki nim poruszanie się po mieszkaniu stało się o wiele łatwiejsze. Podczas środowej wizyty u zaprzyjaźnionego ortopedy okazało się, że uszkodził mi się pas biodrowo-piszczelowy - przede mną kilka tygodni rehabilitacji i oszczędzania się - jednak najważniejsze, że obędzie się bez żadnej operacji. 

Wczoraj wrócił do mnie, mój laptop po kolejnej wizycie w serwisie - w dalszym ciągu jestem w trakcie instalowania aktualizacji systemu, i jak na razie wszystko działa. Jest sobotnie popołudnie, a ja? Siedzę na łóżku, nadrabiam internetowe zaległości, a mój mąż pichci w kuchni. A Wasi mężczyźni czasami coś ugotują?

Image Map

17 komentarzy

  1. Życzę szybkiego powrotu do formy!

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana mam nadzieję, że szybko wrócisz do zdrowia. Mnie też ostatnio dopadły perturbacje zdrowotne :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim bądź razie życzę Tobie dużo zdrowia.

      Usuń
  3. Zdrówka kochana ;*
    mój mężczyzna uwielbia gotować a w tej chwili przygotowuje pyszny obiadek w kuchni :) Także zmykam do wspólnego posiłku, a Ty zdrowiej ;***

    OdpowiedzUsuń
  4. Mój mężczyzna robi najlepszy gulasz na świecie. :) :) Teraz jednak kopie coś w ogródku. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I właśnie w tym ogródku ich pomoc przy cięższych pracach jest bardzo pomocna :)

      Usuń
  5. dasz wiarę,że a jescze nigdy nie czytałam Wysokich Obcasów ?
    zdrówka dla Was :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Schocolla Wysokie obcasy i Charaktery to jedyne gazety które kupuję :)

      Usuń
    2. niestety w naszym polskim sklepie nie jest dostępna :(

      Usuń
  6. Walenty robi najlepszą na świecie chińszczyznę i poranną kawę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba każdy mężczyzna ma swoje takie popisowe danie :)

      Usuń
  7. Bardzo współczuję kontuzji. Wracaj do zdrowia! Mój czasem coś ugotuje, nawet nieźle, ale trwa to baaardzo długo, stres, krzyk, więc wolę ja to robić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas to jest raczej tak, że to ja głównie gotuję - mąż raczej okazjonalnie :) Wcześniej, za czasów narzeczeństwa było tak, że wspólnie gotowaliśmy :)

      Usuń
  8. Dużo, dużo zdrówka i szybkiego powrotu do formy Kochana! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Łojoj, oszczędzaj się teraz.. żeby wszystko wróciło szybko do normy ;)
    Zdrówka życzę :)

    OdpowiedzUsuń

TOP