10 kwietnia 2015

Wiosna
(ARCHIWUM)

WPIS Z ARCHIWUM POPRZEDNIEGO BLOGA

Witajcie po dłuższej przerwie, w sumie to chyba tak długiej przerwy w pisaniu nigdy nie miałam. Ostatnie dni są dla mnie ciężkie, i bardzo trudne - choć cieszę się z radości mojego brata, któremu ponownie powiększy się rodzina, i cieszę się ze szczęścia szwagierki, która kilka dni temu została Mamą - to i tak temat dziecka, powoduje, że ... po prostu coś we mnie pęka. 


Ponownie nie mogę znaleźć sobie miejsca, i  staram się angażować swoje myśli w taki sposób, aby nie rozmyślać zbyt wiele. Organizuję również swój czas, aby robić jak najwięcej, i jak najmniej myśleć - wzięłam się za dalsze wiosenne porządki, zmieniam swoją dietę i staram się powrócić do regularnych posiłków, mam zamiar powrócić do regularnego pływania, i wiele innych rzeczy. Jedno jest pewne w moim przypadku taka organizacja czasu działa, a jeżeli coś działa to należy robić tego więcej. Dobrze, że wszystko zielenieje wokoło(nie tylko za oknem, ale i u mnie na kuchennym parapecie) bynajmniej mam energię do działania.


Image Map

9 komentarzy

  1. Wiem jak czasem potrafi boleć patrzenie, jak innym spełniają się twoje marzenia.
    Trzymam kciuki, żeby i u Was się ziściło :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Dużo siły dla Ciebie i spełnienia tego o czym marzysz.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochana z całych sił zaciskam kciuki i życzę, aby i Wam spełniło się to wielkie marzenie!
    Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wierzę w to, że wam się uda. Sama wybieram się do lekarza aby sprawdzić czy coś się zmieniło w tej kwestii. Inna sprawa że my jeszcze odraczamy. Ale też mam mieszane uczucia.
    Prawdopodobnie moja siostra miała ten sam problem. Starali się wiele lat, kiedy odpuścili wszystkie terapie to w końcu się udało. Głowa do góry

    OdpowiedzUsuń
  5. Na pewno trudne są takie chwile. Dużo siły życzę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Podobno jak się czegoś bardzo chce, to to nie wychodzi, a jak się o tym non stop nie myśli, to się udaje ;)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. jestem przekonana,że niebawem wasze marzenie się spełni...cierpliwości ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Trzymam kciuki aby wszystko się potoczyło po waszej myśli.
    U mnie w rodzinie ostatnio wydarzyła się wielka tragedia.... kuzynka straciła maluszka w 6 miesiącu ciąży... Wszyscy ciężko to przeżyliśmy ;((

    OdpowiedzUsuń
  9. marzę o ziołach na parapecie :) Twój ogródek śliczny! :)
    a marzenie się spełni na pewno :*

    OdpowiedzUsuń

TOP