26 lipca 2015

Co się dzieje?
(ARCHIWUM)

WPIS Z ARCHIWUM POPRZEDNIEGO BLOGA

Gdybym miała porównać czas który poświęciłam sobie i swojemu małżeństwu, oraz chwile, w których byłam skoncentrowana na blogu - to blog pozostałby daleko w tyle. Przed nami ostatni tydzień lipca, a było mnie tutaj tyle, co nic. Skoncentrowałam się na sobie, swoich potrzebach, realizowaniu swoich małych i dużych marzeń z większym lub mniejszym sukcesem. Niektóre zostaną odwleczone w czasie, a realizacja innych jak się okazało nie jest wcale taka prosta. Jeżdżę na rowerze, słucham muzyki i śpiewam sobie pod nosem relaksując się, wieczorami przesiaduję na naszym balkonie, który okazał się idealnym miejscem na tą porę roku (moi bliscy lubią to miejsce za możliwość spania na świeżym powietrzu). Pracuję, rozmawiam z mężem, w międzyczasie koloruję (!), i choć przez dłuższy okres lipca odłożyłam czytanie książek na bok, to w ostatnich dniach z przyjemnością do nich wracam.

W prostych, codziennych zdarzeniach staram się odnajdywać jak najwięcej radości, która po prostu czasami umyka. Wspólnie spędzone chwile z mężem, niezależnie od tego czy jest to rozmowa na mniej lub bardziej poważny temat, bądź wspólnie spędzony wieczór podczas oglądania ciekawego filmu/serialu.


Image Map

5 komentarzy

  1. Ostatnio zastanawiałam się na kupnem takiej kolorowanki ale cena mnie odstraszyła

    OdpowiedzUsuń
  2. Najważniejsze w życiu to umieć cieszyć się takimi chwilami z najbliższymi...
    pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. I bardzo dobrze. Blog nie zając, nie ucieknie. Natomiast chwile spędzone z bliskimi, czy poświęcone dla nas samych to chwile cenne i nie możemy z nich rezygnować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytała ostatnio o tych kolorowankach dla dorosłych:)
    Warto poświęcać czas sobie. Rozwijać się, dojrzewać. Ja od dłuzszego czasu biegam, niedawno zaczęłam jogować, przeszłam na dietę w 80% roślinną. Czytam inspirujące i rozwijające dla mnie książki. Słucham cudownej muzyki. Czuję się lepiej, jestem o wiele spokojniejsza. Doceniam chwile i wszystkie przyjemności jakie mnie spotykają. Koncentruję się na sobie i swoich najbliższych. I powiem Ci że już tak nie pędzą mi te dni jak dotychczas. Powoli, wszystko ma swój czas. Skupmy się na sobie, odetnijmy sie od telewizora, internetu, telefonu. To jest prawdziwe życie!
    Tobie również tego życzę.

    OdpowiedzUsuń
  5. bo życie to prawdziwe jest najwazniejsze:)

    OdpowiedzUsuń

TOP