5 sierpnia 2015

Kolorowanki dla dorosłych
(ARCHIWUM)


WPIS Z ARCHIWUM POPRZEDNIEGO BLOGA

Przez dłuższy czas z małym przymrużeniem oka przyglądałam się nowemu trendowi (bynajmniej dla mnie) jakim są kolorowanki dla dorosłych. Jako dziecko uwielbiałam spędzać czas, kolorując biało-czarne rysunki w kolorowankach; natomiast jako nastolatka w dość stresowym i nerwowym okresie potrafiłam wstać z łóżka o trzeciej nad ranem i rysować konie lub kiście winogron (?!) - nietypowe było to, że robiłam to na ścianie za pomocą węgla lub ołówka. Jako osoba dorosła, w sytuacjach stresowych/nerwowych, gdy tylko miałam pod ręką cokolwiek do pisania, i kawałek jakiejkolwiek kartki - tworzyłam: bujne bukiety kwiatów, albo skomplikowane, zbudowane z  setek drobnych elementów budowle. Jedno jest pewne, te wszystkie czynności, jakie wykonywałam będąc nastolatką lub osobą dorosłą działały na mnie odstresowująco. I to właśnie dlatego, zdając sobie sprawę z tamtych zależności - postanowiłam spróbować.



Dokonując wyboru i szukając swojej kolorowanki, skoncentrowałam się przede wszystkim na tym, aby było w niej dużo szczegółów, na których mogłabym skoncentrować swoją uwagę. W ostateczności mój wybór padł na Królestwo zwierząt Millie Marotta. 




Jak się okazało, wybór był idealny. 

Dla jednych to marnowanie czasu, a dla mnie? Jest to czas, który poświęcam sobie. I kiedy czuję, że napięcie jest zbyt duże, zaparzam sobie herbatę i zasiadam przy kuchennym stole wraz z kredkami, kolorowanką, i koloruję. Swoją uwagę koncentruję na wszelkich szczegółach danego rysunku, i staram się to robić z jak największą precyzją i dokładnością. Relaksuję się, i wiecie co? Sprawia mi to po prostu radość.


Image Map

19 komentarzy

  1. I jak pięknie Ci to wychodzi!!!
    pozdrawiam i przyjemnych kolorowych chwil życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  2. I z całą pewnością wycisza ...

    OdpowiedzUsuń
  3. Coś w tym jest, sama tak robię. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla wielu osób jest to sposób na odstresowanie.

      Usuń
  4. Nie mogę się przekonać... ale właściwie ja rozładowuję stres ćwiczeniami. Chociaż kto wie w długie jesienno-zimowe wieczory może się skuszę, bo pięknie to wygląda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ćwiczenia ćwiczeniami - swoją drogą to mnie odstresowuje jazda na rowerze :)

      Usuń
  5. I ja postanowiłam wypróbować kolorowanie na odstresowanie. Wybrałam Tajemny ogród. To genialna sprawa. Koloruję i moje myśli skupiają się właśnie na tej czynności. Odstresowuję się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! I człowiek zamiast koncentrować się na problemach myśli o zupełnie czymś innym.

      Usuń
  6. Ja kolorować jakoś nie umiem :( Fajnie, że Cię to odstresowuje ;)
    Ja w takich chwilach lubię się uśmiechać, śmiać się szczerze z sytuacji jaka zaistniała i od razu jest mi lepiej :)A gdy mam możliwość wsiadam w auto i jadę przed siebie pustą drogą, to lubię chyba najbardziej, a i książki, porządne oderwanie się od rzeczywistości :)

    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy jakie książki :) Fajnie, że masz swój własny sprawdzony sposób.

      Usuń
  7. Dostałam dwie kolorowanki od męża na pierwszą rocznicę. Też uważam, że świetny wybór. Teraz gdy coś mnie martwi to sięgam po nie. Pozdrawiam ciepło i zapraszam na mojego nowego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno odwiedzę. A kolorowanki? Twórczy sposób na spędzenie wieczoru.

      Usuń
  8. ja też w to nie wierzyłam, ale kupiłam i przepadłam! ;)

    OdpowiedzUsuń

TOP