7 listopada 2015

Szepty dzieciństwa
(ARCHIWUM)

WPIS Z ARCHIWUM POPRZEDNIEGO BLOGA

07.11.2015

Dosłownie przed chwilą przeglądałam archiwum i tzw. robocze wpisy, gdy zauważyłam, że część postów po prostu zniknęła. Nie wiem czy to na wskutek zmiany szablonu we wrześniu, czy czegoś innego... - nie mam zielonego pojęcia. W każdym bądź razie wśród tych wpisów znajdował się ten, poświęcony książce Ani Sakowicz "Szepty dzieciństwa".

Czasami wracam myślami do tej książki, bo nie ukrywam tego, że wywarła na mnie ogromne wrażenie. Jedno jest dla mnie pewne, cieszę się, że znajdowałam się w tej grupie osób, które miały przyjemność przeczytać tę książkę dwa razy. I wiem, że może nie za miesiąc, ale za jakiś czas znowu do niej wrócę i ponownie rozgoszczę się z butami w życiu Baśki.

A Wam polecam jeszcze raz tą książkę, bo ma w sobie to "coś". Za oknem pogoda idealna na czytanie. I tak naprawdę od przeczytania "Szeptów" ..., dopiero książki Larssona spowodowały, że czytanie sprawiało mi przyjemność.


23.08.2015

Gdy tylko usiadłam i wzięłam się zapisanie niniejszego wpisu, miałam koncepcję, aby opowiedzieć o rzeczach, które polubiłam w ostatnim czasie. Na samej górze mojej listy znalazła się książka Ani Sakowicz Szepty dzieciństwa. Jednak, gdy napisałam kilka pierwszych zdań doszłam do wniosku, że ta książka jest tak dobra, że nie zasługuje na to, aby mieszać z innymi rzeczami, które stanowiłyby dla niej jakiekolwiek tło, i chciałabym napisać o niej osobno. 

Gdy przeczytałam ostatnią stronę powieści doszłam do wniosku, że opisana historia Basi (głównej bohaterki) porusza w czytelniku cały wachlarz emocji. Dzieciństwo każdego z nas odbija swoje piętno na kształtowaniu nie tylko osobowości, ale i charakteru człowieka. Dzieciństwo Basi nie było usłane różami, i w pewien sposób odkryło swoje odzwierciedlenie w jej dorosłym życiu. I tak jest z nami wszystkimi - to, co się dzieje w naszym życiu, co nas spotyka, gdy jesteśmy dziećmi kształtuje nas na takich, a nie innych ludzi. Czasami też, jest tak, że pewne przeżycia i zdarzenia z przeszłości mają pośredni wpływ na to, jacy jesteśmy. Jaka była Basia? Co takiego wydarzyło się, gdy była dzieckiem? Jaki wpływ miało to na jej życie?

Nie mam zamiaru zdradzać zbyt wiele fabuły, ale jeżeli chcesz: przeczytać bardzo autentyczną powieść, przepełnioną po brzegi realizmem i poznać historię, która mogłaby spotkać nie jednego człowieka; książkę, która zmusza do refleksji - to jest to właśnie pozycja, której szukasz.



8 komentarzy

  1. Z miłą chęcią sięgnęłabym po tą książkę;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zainteresowana jestem tą książką:)
    uściski :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest szansa, że uda mi się wygrać ją w konkursie. Nikła, ale jest. Wtedy przeczytam i pewnie się zakocham :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zgadzam się z Tobą, że książkę warto przeczytać. Ja już czekam na następne ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Raczej nie czytam takich książek, ale brzmi ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj jak tylko mam chwilę zaraz czytam :)
    Pozdrawiam, Marta

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo chętnie przeczytałabym tą książkę ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń

TOP