17 grudnia 2015

Jak kupować prezenty i nie zwariować?
(ARCHIWUM)

WPIS Z ARCHIWUM POPRZEDNIEGO BLOGA

W czterech kątach naszego mieszkania  zaszyła się jakaś infekcja. Mąż od poniedziałku bierze antybiotyk, mnie jedno szczęście męczy tylko katar i mały kaszel. Ratuję nas herbatą z konfiturą z żurawin, którą robiłam jesienią tego roku. Ale dziś nie o tym - dziś będzie parę słów o prezentach, a raczej o tym, jak nie zwariować z ich kupowaniem.





1. Zrób listę osób, którym chcesz kupić prezent.
Tak naprawdę do Wigilii/Świąt Bożego Narodzenia, tak samo jak w ubiegłym roku zaczęłam przygotowywać się już na początku września. A dokładnie zrobiłam listę osób, które wraz z mężem postanowiliśmy obdarować w tym roku. Na przestrzeni czasu uzupełniałam swoją listę informacjami, z czego dana osoba najbardziej by się ucieszyła. 

2. Przeglądaj oferty w internecie.
Zapisałaś się kiedyś na jakiś newsletter i z niego nie korzystasz? Od czasu do czasu sprawdź swoją pocztę e-mailową i zobacz, co Ci wysyłają. Często osoby korzystające z newslettera dostają informacje nie tylko o jakiś ciekawych promocjach, ale także kody rabatowe. Chcecie komuś bliskiemu kupić książkę? Śledźcie wydawnictwa, które często mają naprawdę fajne promocje. W tym roku dla wszystkich moli książkowych, kupiłam bardzo ciekawe książki w promocji -70%.

3. Kupowanie prezentów rozłóż w czasie.
Po przygotowaniu wstępnej listy we wrześniu, od czasu do czasu, starałam się kupić jakiś prezent - dzięki temu w grudniu pozostało mi kupienie naprawdę tylko parę rzeczy. A największy plus tego jest taki, że mój portfel nie odczuł tak bardzo, jakbym miała kupować prezenty tylko w grudniu. Inną, również dobrą metodą, jeżeli nie macie głowy do tego, aby rozpocząć kupowanie prezentów np. w październiku jest odkładanie określonej kwoty, co miesiąc. 

4. Kupuj z głową!
Zanim podejmiesz decyzję o wyborze prezentu dla danej osoby - poświęć choć chwilę na to, aby się zastanowić, czy ktoś z tego prezentu naprawdę będzie zadowolony. Nie od dziś znane są wszystkim opowieści o nietrafionych prezentach. Warto się zastanowić, czy dana rzecz sprawi komuś przyjemność - w końcu ideą prezentów świątecznych nie jest powinność, tylko sprawianie bliskim radości.
~
Osobiście bardzo lubię dawać bliskim prezenty, i w tym przypadku staram się je ładnie i schludnie zapakować. Nie przepadam za torebkami na prezenty, dlatego poświęcam zazwyczaj jeden lub dwa wieczory, aby zapakować prezenty w papier i obwiązać: wstążką jeżeli papier jest jednokolorowy, lub zwykłym najzwyklejszym sznurkiem w przypadku papieru z wzorkami.

A jak jest u Was z prezentami? 
Kupujecie wszystko na ostatni moment, czy tak jak ja rozkładacie to w czasie?

18 komentarzy

  1. Ja przez cały rok zapisuje swoje pomysły na prezent dla danej osoby. Kiedy przychodzi czas kupowania wybieram kilka pozycji z mojej listy i gotowe! ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo fajny pomysł - będę musiała spróbować wcielić go w życie :)

      Usuń
  2. Wole na spokojnie rozplanować jak Ty co komu podaruje :) teraz juz mam wszystko zapakowane i tylko czekam aby ułożyć pod choinka :)
    Dużo zdrówka dla Was :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi jeszcze został do zapakowania zabawki dla dzieci :)

      Usuń
  3. czekam tylko na książki dla Walentego,prezenty dla chłopców już w październiku nabyłam...spakowane czekają na strychu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jeszcze czekam na prezent dla męża, mam nadzieję, że dojdzie do świąt, bo zamówiłam już tydzień temu.

      Usuń
  4. Ja niestety co roku sobie obiecuję, że zrobię to wcześniej i co roku latam po sklepach na ostatnią chwilę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak kiedyś robiłam, ale postanowiłam się przeorganizować, bo ani nie miałam przyjemności z tego, i prezenty były nietrafione, gdy w pośpiechu coś kupowałam.

      Usuń
  5. Fajna sprawa, lubię obdarowywać prezentami ale ich kupowanie to dla mnie męka :) Całe szczęście w tym roku dostałam podpowiedzi :)
    Pozdrawiam, M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie podpowiedzi też są przydatne, ja zazwyczaj w ciągu roku staram się "podsłuchiwać" co, komu by się przydało.

      Usuń
  6. U nas prezenty głównie dla dzieciaków. Te już zamówione przez internet i odebrane. Z dorosłych to tylko dla naszej przyjaciółki. Długo szukałam i mam nadzieję, że będzie zadowolona, bo o to trudno. Taki egzemplarz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My w tym roku, też robimy prezenty dla dzieci, rodziców i siebie nawzajem. Postanowiliśmy pominąć rodzeństwo, bo w ubiegłym roku robiliśmy prawie 20 prezentów.

      Usuń
  7. W tym roku wyjątkowo udało mi się kupić prezenty dużo wcześniej z czego bardzo się cieszę. Ale myślę, że z Twoich wskazówek skorzystam chętnie za rok.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są przydatne - to raz, a dwa to fakt, że portfel tego tak nie odczuwa.

      Usuń
  8. A ja właśnie jutro udaję się na zakupy:)
    ściskam przedświątecznie

    OdpowiedzUsuń
  9. Udało mi się to w tym roku zbilansować na szczęście kupowanie prezentów i moja kieszeń tego nie odczuła jakoś drastycznie. Myślę, że grunt, to wcześniej wszystko zaplanować i trzymać się swoich planów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Dzięki temu planujemy swoje wydatki związane z prezentami świątecznymi, i nasz budżet miesięczny tak tego nie odczuwa.

      Usuń

TOP