19 grudnia 2015

Zimowy spacer
(ARCHIWUM)

WPIS Z ARCHIWUM POPRZEDNIEGO BLOGA

Po prostu padam ze zmęczenia. Choinka stoi już w salonie, chwilę wcześniej mąż założył na nią lampki, ale jakoś nie mam siły na jej dalsze ubieranie. Najgorszą rzeczą jaką mogłam dzisiaj zrobić, były to sobotnie, świąteczne zakupy. Wszędzie długie kolejki, które zmniejszały się w żółwim tempie - po prostu mówię temu radykalne "nie". 
Teraz wyciszam się, planuję najbliższe dni i zaraz biorę się ugotowanie jakiegoś szybkiego obiadu, a Wam zostawiam parę zdjęć z ostatnich dni.

A jak Wasze przygotowania do świąt?









26 komentarzy

  1. Taka choinka z samymi lampkami też ma swój urok:) Ja bym tak zostawiła i odpoczęła:)
    My od wielu lat ubieramy choinkę z przyjaciółmi. Pamiętam, że kiedyś była to strasznie żmudna praca dla jednej, dwóch osób:/ Odkąd skrzykujemy do tego zadania znajomych, drzewko ubiera się "samo", nie wiem kiedy;) A do tego grzane wino, śmiech, kolędy, świąteczna atmosfera. Bardzo to lubię:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mi się podoba!aż zamarzylam....kiedyś tak fajnie się ubieralo choinkę, kupowalismy z mężem największe drzewko i przy piwku lub winie stroiliśmy;-) teraz to w naprędce niestety i jeszcze choinka mała i sztuczna. Ech.

      Usuń
    2. Bardzo klimatyczne to Wasze ubieranie choinki :) My z mężem ubieramy sami, i o ile dla niego to obowiązek to ja czerpię z tego przyjemność.

      Usuń
    3. Dlatego właśnie my zostawiliśmy ubieranie choinki na dzisiaj, aby nie robić tego, wtedy, gdy jesteśmy zmęczeni. Ja mimo wszystko wolę świeżą choinkę, może być mała, niezbyt gęsta, byle by pachniała.

      Usuń
  2. Śliczne zdjęcia... Chyba wszyscy jesteśmy już zmęczeni tym przedświątecznym chaosem. Ale jak to mówią, coś za coś :) Miejmy nadzieję, że jak już siądziemy przy wigilijnym stole, to nastroje nam się poprawią i zawita spokój :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My w tym roku mamy dwie Wigilie, więc trochę w pędzie. Mimo wszystko staram się nie wariować z przygotowaniami do świąt.

      Usuń
  3. Cudowne zdjęcia! Aż mi się zimy zachciało...

    OdpowiedzUsuń
  4. Moje przygotowania do Świąt... Brak takowych :) W środę będę pomagać w lepieniu pierogów, ale generalnie większość obowiązków w tym roku zostawiłam innym. Mnie Święta nie kręcą i Wiligię spędzam w domu tylko ze względu na to, że mamie zależy, abym była, ale już następnego dnia uciekam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię świąteczny klimat, ale wiem, że nie każdy za tym przepada.

      Usuń
  5. Ale ładnie u Was! Szron,te sprawy...ślicznie. u nas na pomorzu 10na plusie i bardziej na przedwiośnie wygląda niż na zimę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mieszkam na Pomorzu, i teraz też za oknem wygląda bardziej na przedwiośnie niż na zimę, ale był taki jeden dzień w tygodniu, kiedy za oknem było tak pięknie...

      Usuń
  6. Cudowne zapowiedzi zimy :) Ja mam bardzo nadzieję, że dzisiaj uda nam się choinkę zakupić (u nas tylko prawdziwą wchodzi w grę :)) i udekorować. Mimo, że wczoraj o 23 Skończyliśmy rozpakowywac auto, a dziś od rana trzeba rozpakować całe mieszkanie to nie mogę się doczekać dekorowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że udało Wam się kupić choinkę :)
      Po tych zapowiedziach zimy już nic nie zostało.

      Usuń
  7. Ja dopiero teraz wracam na święta do domu, więc moje przygotowania zaczną się jutro. O kolejkach i tłumach w sklepach też napisałam na moim blogi i mamy bardzo podobne zdanie na ten temat :) Dlatego raczej unikam ostatnio centrów handlowych w weekendy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najbardziej mnie cieszy to, że mam już to za sobą. Co prawda we wtorek czekają mnie jeszcze zakupy, ale drobne, więc mam nadzieję, że nie zajmą tyle czasu.

      Usuń
  8. A ja chyba po raz pierwszy nie mam jeszcze choinki i chyba w tym roku jej nie będzie. Ale to wybór świadomy, bo wyjeżdżam tuż przed Świętami i żywe drzewko tylko by schło. Za to już cała reszta świątecznie udekorowana, ciastka upieczone, a prezenty czekają na wrzucenie pod choinki :) Przy okazji serdecznie Cię zapraszam na noworoczny konkurs do mnie http://houseandstyle.blogspot.com/2015/12/noworoczny-konkurs.html, może znajdziesz coś pięknego i inspirującego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My też się nad tym zastanawialiśmy, ale w ostateczności się zdecydowaliśmy :) Uwielbiam zapach świeżego świerku, i ten niesamowity klimat.

      Usuń
  9. Piękna sikorka <3
    Mnie przygotowania do świąt omijają, bo od trzech lat w tym okresie choruję, ale w domu już czuć specyficzną atmosferę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My jakoś nie szalejemy specjalnie: mąż na końcówce choroby, ja męczę się dalej kolanem, więc wszystko w ramach możliwości.

      Usuń
  10. No tak zakupy w sobotę to katorga!dużo relaksu życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Dzisiaj się zrelaksowałam, pomimo że musiałam dwie godziny popracować przy komputerze.

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Kochana u mnie to jest przedwiośnie! Tylko przez dwa dni był taki mróz, i udało mi się to uchwycić aparatem.

      Usuń
  12. U nas pogoda bliższa tej w Betlejem :) Ale nie narzekam. W końcu aura w naszych sercach jest w tym czasie najważniejsza. U nas świątecznie zacznie się robić od dziś. Mąż ma wrócić z pracy z choinką. Już się cieszę. Prezenty zapakowane. Jeszcze jeden idzie pocztą i mam nadzieję, że dotrze na czas. A i uszka zrobione. Jeszcze tylko pierniczki z Twojego przepisu :)
    Miłego świętowania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację - to, co się dzieje w nas i naszych sercach jest ważniejsze od tego, co dzieje się za oknem :) Miło mi, że będziesz robiła pierniki z mojego przepisu - mam nadzieję, że Ci posmakują.

      Usuń

TOP