27 września 2016

Jesień

Powoli każdy dzień robi się coraz krótszy, a wieczory coraz dłuższe i chłodniejsze. Jednak mimo wszystko nadal w miarę możliwości spędzam popołudnia na balkonie z książką, zabierając ze sobą gruby koc i ciepłą herbatę. Lubię tą jesienną aurę, zwłaszcza, gdy w jej tle widać piękne wrzosy, które uwielbiam! 

Dla mnie wrzosy nawet, gdy już uschną to nadal ładnie się prezentują - najważniejsze jednak wtedy jest to, aby nie dotykać ich gałązek. W ubiegłym roku wrzosami cieszyłam się, aż do końca listopada. Obecnie przyciągają one wzrok nie tylko swoimi pięknymi barwami, ale także miękkością i puszystością kwiatów - w zależności od odmiany. 

Odkąd pamiętam jesienne wieczory kojarzyły mi się z ciepłym kocem, filiżanką aromatycznej, owocowej herbaty (najlepiej z sokiem malinowym albo z aronii) i ciekawą książką. Zresztą takie właśnie mam postanowienie na tegoroczną jesień, aby znajdować chociaż piętnaście minut dziennie, aby zaszyć się wygodnie pod kocem i poświęcić ten czas na czytanie książek. Swoją drogą wczoraj skończyłam czytać drugi tom historii Lou Jojo Moyes - Kiedy odszedłeś. Muszę przyznać, że chyba polubiłam literaturę obyczajową, bo do takiej zaklasyfikowałabym tą serię. I choć ciąg dalszy historii bez Willa nie jest już tym samym co pierwsza część Zanim się pojawiłeś - to były takie momenty, kiedy się zaśmiałam lub wzruszyłam - zresztą myślę, że napiszę osobny wpis o tej książce.

Dla mnie jesień to piękne wrzosy, ciepły koc, herbata, ciekawa książka - i to jest taki mój sposób na odreagowanie stresu, wyciszenie się i odpoczynek.

A Tobie z czym kojarzy się jesień?





24 komentarze

  1. Zestaw gruby koc + ciepła herbata to świetne połączenie i jeszcze w towarzystwie wrzosów :)
    Pozdrawiam gorąco.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wrzosy śliczne, sama chce kupić wielokrotnie ale zawsze powstrzymuje mnie to,ze się u mnie w domu jakoś nie trzymają. Wysuszaja mi sie bardzo szybko. Twoje są piękne. A jesień ma w sobie prawdziwą magię!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesień potrafi być magiczna. Co do wrzosów, to te, które mam w mieszkaniu też już mi uschły, ale w jednym z komentarzy poniżej dowiedziałam się, że dobrze jest spryskać wrzosy lakierem do włosów.

      Usuń
  3. Moje jesienne skojarzenia- wrzosy, długie wieczory, świece i szarlotki:)
    uściski i cudnej jesieni życzę!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak! Świece - uwielbiam. O ile w okresie wiosenno-letnim zapalam raczej okazjonalnie to w okresie jesienno-zimowym dość często.

      Usuń
  4. Piękne wrzosy 😍 mają niesamowitą barwę i tak długo kwitną.
    Drugą część również czytałam, ale pierwszą intensywniej przeżywałam.
    Jesień kojarzy mi się wieczorami przy blasku kominka no i z jabłkami 😀
    Pozdrawiam 😙

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm... Przeczytałam przed chwilą Twój komentarz i intensywnie myślę nad jabłecznikiem...

      Usuń
  5. Piękne zdjęcia!
    Koc i książka - jesień idealna :)
    Odpoczynek, spokój i cisza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) To mój sposób na idealny weekend.

      Usuń
  6. Ale masz piękne wrzosy. Ja jeszcze nie wsadziłam ani jednego, ale zmotywowana Twoim wpisem, jutro idę kupić. Jesień uwielbiam. Właśnie za to usprawiedliwione siedzenie pod i dogrzewanie się herbatką.

    OdpowiedzUsuń
  7. W tym roku jesień dla mnie to czas zmian w moim życiu.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wrzosy piękne. Puchate lubię najbardziej.
    Kiedy odszedłeś rozczarowało mnie przeokrutnie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Dla mnie jesień to oprócz wrzosów, piękne kolory na drzewach i szeleszczące liście pod stopami. Również lubię spędzać czas z książką, herbatą i kocem. Dorzucam także seriale do tego ;) Na jesieni, zwłaszcza kiedy robi się chłodniej, trochę spada nasze tempo wyjazdów - już ciężko wyskoczyć gdzieś na weekend na kajaki lub żagle, a jeszcze za wcześnie na narty. Wciąż jednak pozostają lasy, góry i spacery :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za mną właśnie od pewnego czasu chodzi spacer po lesie :) Aż mnie ciągnie w moje rodzinne strony.

      Usuń
  10. Hektolitry herbaty, książka, grube skarpety i zapach cynamonu. To jest to. Wrzosy też bardzo lubię i nawet hoduję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W jednej z moich kuchennych szafek, jest już tyle herbat, że momentami zastanawiam się nad tym, jakim cudem ona się jeszcze domyka :)

      Usuń
  11. Jesień? Z piosenką SDM "Wrzesień" i wrzosami oczywiście :) Bardzo je lubię. Żeby dłużej się trzymały wystarczy spryskać lakierem do włosów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę wygooglować tą piosenkę, bo jej nie znam. Nie wiedziałam, że lakier przedłuży żywotność wrzosów - muszę wypróbować.

      Usuń
  12. Bardzo lubię jesień właśnie za te piękne wrzosy, za dynie, za kolorowe liście, oj dużo tego :) Napisałam nawet o tym post ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam jesień i wszystko, co jesienne! To moja ukochana pora roku! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mi jesień kojarzy się z przyjemnymi i nieprzyjemnymi rzeczami. Do tych niefajnych nalezy deszcz i wiatr. Do przyjemnych rozpalony kominek, moj ulubiony kubek z herbatą cranberry & raspberry z teekanne, dobra książka, ciasteczka korzenne. Nie ma nic lepszego niż jesiennej wieczory z herbatką.

    OdpowiedzUsuń
  15. Jesień to przygnębiający czas, liście opadają z drzew, pogoda pochmurna, szare krótkie dni, i długa noc.

    OdpowiedzUsuń

TOP