13 października 2016

5 seriali na wspólny wieczór

Jak spędzacie wieczory w środku tygodnia? U nas bywa to różnie - czasami spędzamy je osobno, a czasami razem. Jedno jest pewne, wieczorami lubimy coś obejrzeć, o ile filmy oglądamy raczej w weekendy, to w tygodniu wybieramy seriale. Dlaczego? Odpowiedź jest bardzo prosta - są po prostu krótsze. Poniżej znajdziecie moje propozycje, które przypadły mi do gustu.


PARTNERKI
Głównymi postaciami w serialu jest detektyw wydziału zabójstw - Jane Rizzoli i patolog sądowy Maura Isles, które rozwiązują sprawy związane z morderstwami na terenie Bostonu. Serial powstał na podstawie książek Tess Gerritsen.


KOŚCI
Jest to drugi serial w tym zestawieniu, kiedy to jedną z głównych postaci jest patolog sądowy - tym razem Temprence Brennan, które dzięki swoim zdolnościom odczytuje ślady pozostawione na kościach, aby rozwiązywać zagadki kryminalne.


FOREVER
Ten serial jakiś czas temu zaproponował mój Mąż. I choć tematyka początkowo nie do końca wpisała się w mój gust (sci-fi). Główną postacią jest nieśmiertelny koroner sądowy, który wykorzystuje swoje wiekowe doświadczenie do rozwiązywania spraw kryminalnych i próbuje rozwiązać tajemnicę związaną ze swoją nieśmiertelnością. 


Prokurator
Niestety serial skończył się tylko na jednym sezonie, ale i tak uważam, że jest warty polecenia. Prokurator Kazimierz Proch stara się rozwiązać rodzinną tajemnicę związaną z zaginięciem swojego syna. 

BELFER
Jest to nowy serial, który dopiero od niedawna pojawił się w telewizji, ale moim zdaniem jest warty uwagi. Historia rozpoczyna się od momentu śmierci młodej dziewczyny. W tym samym momencie pracę w szkole rozpoczyna nauczyciel języka polskiego - Paweł Zawadzki. Kim jest? I dlaczego zrezygnował z renomowanej szkoły w Warszawie na rzecz pracy na prowincji? I w końcu - kto zabił? Serial intryguje, a to bardzo lubię w tego typu produkcjach.

Jak widać - lubię seriale kryminalne i cieszę się, że mój Mąż podziela moje zainteresowanie. Jednak muszę przyznać, że czasami lubię również obejrzeć coś z gatunku obyczajowego np. Przyjaciółki. 

A może polecacie coś ciekawego ?

11 komentarzy

  1. Szkoda, że Forever i Prokurator nie doczekały się kontynuacji. Bardzo przyjemnie się je oglądało :)
    Widziałam pierwsze odcinki Belfra i muszę przyznać, że jestem zaintrygowana :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O kurdę, serial na podstawie powieści Gerritsen? No to już przepadłem, obawiam się...

    OdpowiedzUsuń
  3. Cześć,
    Jeśli spodobał Ci się "Belfer" to powinien też spodobać się "Pakt" i "Watacha"
    Pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
  4. Już chyba ostatnio wspominałam o serialach skandynawskich - Bron|Broen (Most nad Sundem) oraz Forbrydelsen (do tej wersji chyba nie ma polskiego tłumaczenia, po angielsku The Killing, a do amerykańskiej adaptacji jest Dochodzenie). Mają niesamowity klimat!

    Nam zdarza się czasem oglądać seriale z odcinkami o filmowej długości ;) Np. Sherlock albo Wallander.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obydwa seriale skandynawskie, które przywołałaś, oglądaliśmy jakiś czas temu. Bardzo nas wciągnęły. Uwielbiałam te sweterki Sary Lund :)

      Usuń
  5. Ja ostatnio wracam do starych seriali, mam ogromny sentyment do tych z początku lat 90tych i takie właśnie obecnie oglądam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam żadnego;>
    Mnie urzekła 'Gra o tron', a wcześniej 'Breaking bad' i 'Gotowe na wszystko'.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kiedyś oglądałam seriale ☺gotowe na wszystko, lost, czy ten o więzieniu ☺☺☺ Ale teraz przy ciągłej pracy brak czasu ☺ aktualnie troszkę odpoczywam na zwolnieniu, ale nadrabiam zaległości w czytaniu książek ☺chociaż Twoje propozycje seriali są naprawdę kuszące ☺☺☺

    OdpowiedzUsuń
  8. I didn`t seen mentioned series - adding to my wish to see list))
    I`m following ur blog with a great pleasure
    Please join me
    Sunny Eri: beauty experience

    OdpowiedzUsuń
  9. My też w tygodniu oglądamy seriale, a w weekendy filmy. Wciągnęliśmy się w Belfra, naprawdę niezły serial. "Komisja morderstw" nieco mniej frapująca, ale też oglądamy. A poza tym "House of Cards" i "Utopia", problem w tym, że ja się wciągnęłam w ten pierwszy, a mój mąż w ten drugi. Kiedyś oglądałam jeszcze odjechany serial "Dziewczyny" i ostatnio zachciało mi się do niego wrócić.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak dawno nie oglądaliśmy seriali. Może jesienią się uda. Nie trafiłam na coś ciekawego. Nasz ulubiona 3 to: to Downton Abbey, House of Cards i Sweets i SUits.

    OdpowiedzUsuń

TOP