16 grudnia 2016

Opowiem Ci o mnie

Pod koniec listopada zupełnie przypadkiem trafiłam na twórczość Pawła Domagały, który do tej pory był raczej mi znany jako aktor, a nie piosenkarz. I muszę Wam powiedzieć z ręką na sercu, że nigdy jako osoba dorosła nie miałam jakiejś silnej potrzeby posiadania jakiejkolwiek płyty. Tym razem było zupełnie inaczej... 
Gdy po raz pierwszy, zupełnie przez przypadek podczas codziennych czynności włączyłam muzykę na youtubie, w którymś momencie z głośników telewizora dobiegł mnie tekst pierwszej piosenki z jaką miałam styczność w wykonaniu Domagały "Jestem tego wart". I przepadłam jak kamień w wodę. Zaczęłam szperać i odnalazłam starsze piosenki zespołu Ginger - swoją drogą, nawet nie wiem czy ten zespół nadal istnieje, gdzie właśnie śpiewał Domagała.

Rzadko piszę o muzyce. Piszę dopiero wtedy, gdy ktoś naprawdę mnie zachwyci. I tak właśnie jest z debiutancką płytą Pawła Domagały. Nie ukrywam, że do tej pory kojarzył mi się tylko i wyłącznie z jakimiś serialami lub filmami, jednak od pewnego czasu po prostu słucham go na okrągło, i nie mogę przestać. W tym roku, zamiast świątecznych piosenek męczę jego płytę, którą dostałam od Męża. Muzyczna twórczość Domagały urzekła mnie do tego stopnia, że od dwóch dni bardzo intensywnie myślę nad tym, czy nie wybrać się na jego koncert...

A Wy? Słuchaliście ostatnio jakiś fajnych piosenek?
A może trafiliście na jakiegoś ciekawego twórcę?

Do napisania!

4 komentarze

  1. Ja kiedyś w kółko słuchałam muzyki, obecnie za to bardzo rzadko, bo zwyczajnie nie mam kiedy :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Słucham słucham i przestań nie mogę. Muszę kupić jego płytę ;)
    Mnie ostatnio zachwyciła Karolina Baszak. Urocza. Piękny głos. Muzyka. Słowa. Polecam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tak samo :) a nad płytą Karoliny również się zastanawiam :)

      Usuń
  3. Mnie ostatnio uwiódł Krzysztof Zalewski utworami: ósemko, jaśniej, luka, miłość miłość. 😁

    OdpowiedzUsuń

TOP