2 maja 2017

Lubię kwiecień!

Nie mogę uwierzyć w to, że mamy już maj! Choć za oknem pogoda nie rozpieszcza, i jest dość chłodno - to o tyle dobrze, że wraz z dniem pierwszego maja na Żuławy zawitało słońce. Dzięki temu nawet przyjemnie siedziało się wczoraj na balkonie i czytało książkę. Ale nie owijając w bawełnę, przechodzę do meritum, czyli rzeczy, z którymi polubiłam się w ubiegłym miesiącu.

Po długim czasie szukania nie za dużej i nie za małej torebki na co dzień, w końcu znalazłam tą, która przypadła mi do gustu. Oczywiście znowu padło na cognac, prawdopodobnie dlatego, że dla mnie ten kolor jest dość uniwersalny. Torebka pochodzi z marki Anna Field i zakupiłam ją w Zalando - swoją drogą lubię robić zakupy w tym sklepie, i często można znaleźć naprawdę coś fajnego. Kupując torebkę zakupiłam również szal, który towarzyszył mi praktycznie każdego dnia przez cały kwiecień.
Na przełomie marca i kwietnia rozwaliły mi się dwa pędzle, więc na szybko szukałam pędzli w stacjonarnych sklepach. Ku mojemu zaskoczeniu odkryłam bardzo dobrej jakości pędzle w drogerii Hebe - i jestem z nich bardzo zadowolona. Na chwilę obecną posiadam trzy: do różu, do pudru oraz do bronzera, ale w planach mam jeszcze zamiar dokupić kilka pędzli. Podczas rodzinnego spotkania kuzynka poleciła mi żel do brwi (do tej pory zazwyczaj używałam kredki) - i jest rewelacyjny. Mogę zapomnieć o nakładaniu henny, a żel na brwiach utrzymuje się przez cały dzień.
Faworytem kwietnia są również kosmetyki, o których wspominałam w poprzednim wpisie o wiosennej pielęgnacji. Kremy z dr Irena Eris okazały się dla mnie strzałem w dziesiątkę i po kilku tygodniach stosowania widzę efekty w kondycji mojej cery.
Kwiecień był także miesiącem, w którym kończyła się akcja charytatywna Dagmary i Radka - Klasyka Dla Smyka. Nie ukrywam, że bardzo zaangażowałam się w tą akcję i pod koniec kwietnia udało mi się osobiście zawieźć książki do dwóch Domów Dziecka. W jednym z nich w podziękowaniu dostałam piękny obrazek, wykonany przez 11-letnią Wiktorię. Cieszę się, że miałam taką możliwość, aby wziąć udział w tej akcji i mogłam przyczynić się w jakiś sposób do tego, aby dzieci z Domów Dziecka otrzymały książki.

A jeżeli jesteśmy w temacie książek, to w kwietniu udało mi się przeczytać kilka ciekawych pozycji. Wśród nich jest książka B.A. Paris Za zamkniętymi drzwiami, którą przeczytałam dosłownie jednego dnia - pomimo tego, że porusza trudny temat i jest momentami "brutalna" to wciąga niesamowicie. Co przeczytałam?
Polska otwiera oczy, J. Kopińska
Inwigilacja, R. Mróz
5 sekund do IO, M. Warda
Ostatni, który umrze, T. Gerritsen
Za zamkniętymi drzwiami, B. A. Paris
Blondynka, niebieskie oczy, K. Slaughter
Ponadto w kwietniu pojawiło się 5 wpisów. Może któryś z nich ominęliście?

Pomimo tego, że kwiecień był dla mnie dość zwariowanym i pracowitym miesiącem, to znajdowałam czas dla siebie i dla swoich bliskich.  Był to też ważny czas, ponieważ przeprowadziliśmy wiele trudnych rozmów, które nie zawsze były proste i łatwe. Mimo wszystko był to dobry miesiąc, mam nadzieję, że maj będzie również dobry, a nawet jeszcze lepszy.

I w zasadzie to byłoby wszystko, co chciałam dzisiaj napisać.
A Tobie jak minął kwiecień?

6 komentarzy

  1. Ja za kwietniem nie przepadam, dlatego bardzo się cieszę, że mamy maj, który dodatkowo zaczął się u nas po prostu fantastycznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale cudowny rysunek! Widać, ze robiony z serca i fajnie taki dostać ♥ Pogoda nas nie rozpieszcza, ale za to mój kwiecień też obfitował w różnego rodzaju książki :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Kocham Żuławy 😍 dla mnie to kraina pełna magii 😉😂 piękne tereny, więc i wiosna jest tam na pewno piękna.

    Wyobrażam sobie, że odwiedziny w DD były dla Ciebie wielkim przeżyciem. Klasyka dla Smyka to piękna inicjatywa, żałuję, że nie dołączyłam :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Twój kwiecień brzmi ciekawie :)

    Bardzo fajna torebka, chyba nawet przez chwilę o niej (lub baaardzo podobnej z AF) myślałam :p Też lubię Zalando za to, że można całkiem fajne rzeczy znaleźć.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kwiecień minął zdecydowanie za szybko.
    Bardzo ładna torebka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię kwiecień z powodu święta mojej córki- jej urodzin:) Piękna torebka i apaszka!

    OdpowiedzUsuń

TOP